- autor: milo29, 2011-11-22 17:46
-

- Chyba trochę żałujecie, że to już koniec zmagań w tym roku kalendarzowym, bo w pierwszych dwóch rozegranych awansem meczach rundy wiosennej zdobyliście komplet sześciu punktów i zespół „załapał” dobrą formę?
Marek Jamiołkowski: Cieszę się bardzo z tych 6 punktów, bo poprawiło to naszą pozycję w tabeli i zima będzie trochę spokojniejsza. Trochę żałujemy że to już koniec grania w tym roku, bo długo czekaliśmy na serię 2 czy 3 zwycięstw, a cały czas powtarzałem chłopakom, że bardzo nam takiej serii potrzeba żeby nabrać pewności siebie na boisku. Wiadomo też, że zwycięstwa budują atmosferę w drużynie i gra się zdecydowanie lepiej w kolejnych meczach. W pierwszej rundzie odnieśliśmy tylko 2 zwycięstwa, a teraz już w rundzie rewanżowej mamy ich tyle samo co w poprzednich 15 meczach i chociażby dlatego szkoda, że to już koniec grania w tym roku, bo może seria byłaby dłuższa.
- autor: milo29, 2011-11-12 09:56
-

Pierwszy mecz „wiosenny” zagraliśmy w Sokołach. Do tej pory różnie bywało z wynikami. Potrafiliśmy grać dobrze, a mimo to przegrać mecz. Dwa ostatnie wyglądały dość słabo i tak naprawdę nie wiadomo co się dzieje. Ludzie są ci sami, ale coś nie szło w dobrą stronę.
Mecz odbył się w bardzo chłodny i wietrzny dzień. Na ławce mieliśmy dwóch zawodników. Znowu graliśmy w innym składzie, ostatnio sporo pauz mamy za kartki, czerwone, żółte.
- autor: milo29, 2011-10-31 14:05
-

Przyszedł czas na porażkę. Pisząc dobra passa miałem na myśli 11 meczów bez porażki, można powiedzieć dobre osiągnięcie, z drugiej strony 11 bez zwycięstwa. W dwóch ostatnich przez pomyłki sędziów straciliśmy 4 punkty, ale… co tam, każdy się myli.
- autor: milo29, 2011-10-21 15:46
-

Przed meczem z Fortami wiedzieliśmy, że musimy się przełamać. Wywalczyć zwycięstwo i tak potrzebne 3 punkty. W szatni za wiele nie trzeba mówić, od kilku ładnych meczów mamy tylko jeden problem. Skuteczność.
Mecz zaczął się od naszych ataków. Na początku nie były one zbyt groźne, z biegiem czasu dochodziliśmy do lepszych okazji strzeleckich. Forty wyszły cofnięte. Przeszkadzali dopiero na połowie boiska. Mieliśmy dużo miejsca i czasu na tworzenie akcji.
- autor: milo29, 2011-10-12 14:44
-

To już ósmy remis w tej rundzie. Tym razem z liderem, może się wydawać, że to dobry wynik i tak jest na pewno. Zawsze to jeden punkt. Przed meczem zapewne remis dla wielu to dobry rezultat, patrząc na ostatnie wyniki Magnata. My zawsze wychodzimy powalczyć o wszystko. W Juchnowcu chcieliśmy powalczyć o 3 punkty i tak graliśmy.
- autor: milo29, 2011-10-03 19:55
-

W niedzielę przyszło nam się zmierzyć z Choroszczą. Widziałem ich dwa mecze z początku sezonu, oba przegrane, trzeba powiedzieć, że w dość słabym stylu. Królowały u nich krzyki, kłótnie, padało dużo bramek i dostawali dość dużo kartek.
Zawsze nasze mecze były zacięte. Ostatni ledwo zremisowaliśmy, chociaż wynik do przerwy był 3:0 dla nas, ciężko nam się gra przeciwko Narwi.
- autor: milo29, 2011-09-25 20:02
-

Nie wiem, co napisać. Coś dziwnego się dzieje z naszą drużyną. Na ten wyjazd od początku wszystko szło pod górkę. Coraz częściej się zdarza, że mamy problem z kompletowaniem składu. Ma to duży wpływ na nasze ostatnie wyniki. Remisy, porażki, brak strzelonych bramek, dużo błędów i straconych goli. Szykuje się powoli zmiana pokoleń. Tylko od młodych, nowych piłkarzy potrzeba większego zaangażowania w życie drużyny, bo niedługo to oni będą wizytówką Korony.
- autor: milo29, 2011-09-19 15:58
-

W niedzielę przyjechała do nas Czeremcha. Od dawna mecze między naszymi zespołami były zacięte i emocjonujące. I tym razem tak było. Mimo, że w tabeli dzieliło nas kilka punktów i miejsc, wiedzieliśmy, że Czeremcha zawsze walczy do końca, przy tym gra twardo i nieustępliwie.
- autor: milo29, 2011-09-16 19:43
-

Wielu z nas myślała, że remis z Sokółką będzie dobrym wynikiem. Zwłaszcza, że u siebie rzadko tracą punkty, zazwyczaj wygrywają dużą ilością bramek. Graliśmy we wtorek o 16 co jeszcze bardziej było dla nas trudne. W środku tygodnia mecz, kiedy rok szkolny się zaczął, inni pracują dla mnie to pomyłka.
Mimo to jechaliśmy z nastawieniem, że przywieziemy punkty. W ostatnim spotkaniu z Juchnowcem Sokółka prezentowała się naprawdę dobrze, zwłaszcza w pierwszej połowie, przeważała i strzeliła w niej 3 bramki. Mecz jednak przegrali co było znakiem, że można ich zaskoczyć.
- autor: milo29, 2011-09-12 12:07
-

Od kilku meczów nasza gra wygląda dobrze. Co prawda przytrafiają nam się jeszcze chwile, w których koncentracja spada i tracimy głupie bramki. Z Piastem tak właśnie było. To co napawa optymizmem to fakt, że w ofensywie idzie nam coraz lepiej. Stwarzamy sytuacje, a najważniejsze wykorzystujemy je.